Już dawno temu chciałam zrobić taką broszkę ale nie bardzo wiedziałam , jak się do tego zabrać . Niby gdzieś dzwoniło , niby naoglądałam się ich mnóstwo ale jak wykończyć brzegi - tego już nie wiedziałam ... Ale dzięki Malutkiej wiem już w czym rzecz - wielkie dzięki ...
Efekty może nie są powalające - będę ćwiczyć ...
A z rozpędu zrobiłam jeszcze jedną - w takiej samej tonacji kolorystycznej - tym razem z zamka błyskawicznego , bawełnianej tasiemki i szklanego koralika :
Ponieważ obie broszki są granatowo-białe , obie zgłaszam na wyzwanie KoloroTON #5 w



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz