niedziela, 6 września 2020

Ślubny albumik ...

... w wersji mini - do kompletu . Mały - bo ma 6 1/2 cala na 6 1/2 cala , grzbiet 2 1/2 cala . Bindowany metodą hidden hinch  ( chyba tak to się pisze ) , co pozwoliło na umieszczenie wewnątrz każdej karty dodatkowej maty na zdjęcia . Po raz pierwszy wykorzystałam dwa kolory papieru do wykonania bazy - i to był zdecydowanie dobry pomysł . Dzięki temu album nie wyszedł mdły i przesłodzony w połączeniu z cukierkową kolekcją papierów .
Okładkę obiłam papierem o strukturze płótna .

















Dzięki wykorzystaniu papieru craftowego wewnątrz albumu , mogłam album i kartkę zapakować do papierowej torebki w takim samym kolorze - dodałąm tylko delikatny , okrągły tag z tekturkowym napisem : 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz